w oczekiwaniu

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Go down

w oczekiwaniu

Pisanie  Admin on Nie Paź 12, 2014 5:43 pm

Oczekiwanie na kolejny długi weekend staje się tematem rozmów, planów urlopowych, rezerwacji biletów lotniczych i „wycinkiem” z kalendarza, od weekendu do weekendu. Długie weekendy trwają 4 dni, ale mistrzowie celebracji długiego weekendu przedłużają go na cały tydzień, manipulując zwolnieniami lekarskimi lub uzupełniając go urlopem wypoczynkowym.
Epoka postindustrialna zafundowała nam kilka socjalnych zdobyczy, takich jak długie weekendy, urlopy wypoczynkowe wpisane w umowę o pracę, powszechne ubezpieczenia medyczne i łazienki w domu.
Te powszechnie dostępne zdobycze socjalne zawdzięczamy nieprawdopodobnemu rozwojowi technologii, a nie łaskowości polityków i właścicieli biznesów i banków.
Sto lat temu tego typu „zbytki” socjalne były dostępne nielicznym wybrańcom narodu, a o dawaniu takich przywilejów pracownikom najemnym nikt nawet nie chciał słyszeć.
Na początku naszego, XXI wieku, wszystkie te cywilizacyjne „zbytki”, o których dawniej nie można było nawet marzyć, stały się normą w wielu krajach świata.
Ich realizację umożliwił nieprawdopodobny wzrost produkcji wszelakich dóbr, wynikający z rozwoju technologii i uzyskania dostępu do ogromnych zasobów energii. Wydawało się, że to koniec awantur społecznych. Wygoda i dobrobyt miał stworzyć świat ładu i stabilizacji. Nic bardziej mylnego. Dobrobyt zrodził bezrobocie i bezrobotnych, finansowanych z państwowej kasy. Dobrobyt rozleniwia i deprawuje teraz mieszczaństwo, które przejmuje od dawnych elit jej dawne choroby duszy. Mieszczaństwo cierpiące na chorobę nadmiaru wolnego czasu „rewolucjonizuje” się obyczajowo.
O co i z czym walczą współcześni nam burzyciele ładu społecznego?
Obecni „rewolucjoniści” się nudzą i podrzucają nam rewolucję obyczajową, którą również usiłują eksportować do krajów trzecich. Współcześni nam „rewolucjoniści” mają bardzo dużo wolnego czasu, najczęściej pozostają oni na utrzymaniu podatnika lub właściciela globalnych mediów i wymyślają nieprawopodobne brednie, narzucając nam za pomocą zakazów i nakazów „rewolucję” seksualną i moralną.
My naród, pasieni jak gęsi przez telewizyjne i internetowe media, dostajemy codzienną porcję pouczeń i skarg na brak naszej tolerancji dla seksualnych ekscesów elit, które pragną te własne fanaberie usankcjonować prawnie. Nikt się narodu nie pyta, czy ta nowa rewolucyjna obyczajowość pasuje do naszych ludzkich norm.
W Polsce rewolucjoniści tej tradycyjnej obyczajowości poszli nawet o jedną Tęczę za daleko. Normalny zjadacz chleba czuje się zupełnie wyalienowany, oglądając telewizyjnych celebrytów optujących za „rewolucją” obyczajową, która jest absolutmie obca dotychczasowemu modelowi rodziny.
Mało tego, My naród, nie możemy tych praktyk i rewolucjonistów nazwać po imieniu, bo grożą nam sankcje karne, które wprowadzili ci ulepszacze moralności, aby bronić swych „rewolucyjnych zdobyczy”.
Metody wprowadzania tej rewolucji seksualnej i moralnej oparte są na dobrych bolszewickich wzorach. Dawni rewolucjoniści za pomocą dekretów nacjonalizowali własność prywatną, a ci za pomocą dekretów nacjonalizują naszą prywatną obyczajowość i moralność. Parafrazując znane powiedzenie „władza demoralizuje, a władza absolutna demoralizuje absolutnie”, możemy powiedzieć, że globalna władza demoralizuje nas globalnie. tak długo, jak Polacy nie każą Izraelczykom słuchać ze sceny izraelskiego odpowiednika teatru narodowego, izraelskiego hymnu śpiewanego do melodii “Deutschland, Deutschland, uber alles…”, o żadnej okupacji nie może być mowy. Zakaz. To byłby faszyzm (mówinie o okupacji, a nie przerabianie izraelskiego hymnu, oczywiście !
Prawdopodobnie za chwilę dowiemy się, że powiniśmy szukać wątroby po lewej stronie, jak bohater ze sztuki Moliera, który na zarzut Geronta, że szuka wątroby pacjenta po lewej stronie, odpowiada „myśmy to wszystko zmienili i teraz uprawiamy medycynę zupełnie nowym systemem”. a w tym wszystkim brak pytania systemowego: na cóz w stolicy TRZY instytucje zajmujące sie sztuka współczesna, wszystkie finansowane z udziałem budzetu centralnego? Zacheta – CSW – teraz jeszcze MSN… Największe zbioru ma łódzkie Muzeum Sztuki – jedynie współprowadzone przez Ministerstwo (jako jedyna instytucja w miescie), Dodajmy do tego dziesiątki instytutów sektorowych (wszystkie, poza Instytuten Ksiazki) – w stolicy. Oraz niemalo panstwowych instytucji filmowych (WFD i trzy Zespoly, Filmoteka), do tego PISF i NINa i NAC… Moje pytanie brzmi: dlaczego, jak w Niemczech, instytucje te nie są rozproszone? Ta centralizacja jest fatalna dla zrównoważonego rozwoju kraju.
Wprowadzanie nowego systemu obyczajowości za pomocą dekretów utrwalających „rewolucyjne” obyczaje przestaje być komedią ludzką. Galimatias obyczajowy i umysłowy wpisuje się w „cywilizację długich weekendów” w czasie których znudzeni oglądacze telewizji uczeni są tolerancji dla perwersji obyczajowych celebrytów. W Polsce te zmiany obyczajów seksualnych łączą się z okresem przystąpienia do UE.
Wolność do seksualnych ekscesów może zostać jedyną „wolnością” jaką wywalczyli stoczniowcy gdańscy. Wolność seksualna to „czerwony sztandar” rewolucji genderowskiej, którą zamiast dobrobytu fundują nam globaliści.

Admin
Admin

Liczba postów : 49
Join date : 19/01/2013

Zobacz profil autora http://eusiowe.umbb.net

Powrót do góry Go down

Re: w oczekiwaniu

Pisanie  Admin on Sro Lut 17, 2016 5:04 pm

Mania samodzielnej zabudowy balkonów. Ludzie chcą udowodnić, że mieszkają w slumsach! Widziałem bloki, które po odnowieniu elewacji - aż trudno uwierzyć - zaczęły wyglądać bardzo przyzwoicie. I nagle bach! Jedna, potem następna zabudowa balkonu. Ktoś stawia sobie to coś na balkonie i zapewne dumny jest ogromnie. Z siebie i szopy na balkonie. Jedna szopa w budynku wystarczy na zepsucie elewacji budynku. 1. Okaleczone drzewa. Każdy z nas zobaczy to jak nie za oknem, to w pobliżu. Piękne, stare drzewa, którym amputowano konary pozostawiając niemal sam pień. Ni są to cięcia pielęgnacyjne - room escape  usuwanie spróchniałych czy chorych konarów, ale po prostu żniwa. Gdy się tak "ogoli" aleję - można nieźle zarobić ma "drewnie kominkowym". Drzewo po tym wygląda ohydnie i nigdy nie wrócić do równowagi... Stosowane jest też do room escape pojedynczych drzew - zamiast płacić za wycinkę drzewa i być zmuszonym do zasadzenia nowych można tak dwa- trzy lata pod rząd okaleczać drzewo - najdalej w trzecim roku umrze i będzie można wyciąć jego zwłoki za darmo.

Admin
Admin

Liczba postów : 49
Join date : 19/01/2013

Zobacz profil autora http://eusiowe.umbb.net

Powrót do góry Go down

Re: w oczekiwaniu

Pisanie  Admin on Sro Lut 17, 2016 5:06 pm

Zgadzam się, że to wszystko, o czym wspomina autor artykułu szpeci. Gdybym miała głosować w sondzie na ten temat, to inaczej bym uaszeregowała dane "zjawiska".

a) Worki na śmieci, psie kupy i bazgroły-jak ktoś już napisał: jest to do usunięcia dość łatwe. Z tym, że "worków" raczej nie widuję ot tak, "wolnostojących". Wydaje mi się, że śmietniki pod blokami często nie grzeszą urodą i zapachem, ale umieściłabym je w zbiorczej kategorii: "architektura wielkiej płyty". Uważam, że władze miejskie powinny czasem strażnikom nakazywać mniej mandatów za parkowanie a częściej karanie za niesprzątanie po psie. Trudno zrozumieć, że można chcieć mieć psa i nawet nie planować po nim sprzątać. Przydałyby się też inne torby na psie odchody niż foliowe, bo wrzucanie psich odchodów (czyli czegoś jednak w pełni i szybko ulegającego degradacji) do czegoś, co długo będzie zalegać, mija się w celem gdy spojrzy się na to bardziej ogólnie.
Bazgroły na murach są o tyle problemem "małego kalibru", o ile są wynikiem wandalizmu (zatem równie dobrze można by umieścić na ich miejscu np. cuchnące moczem przejścia i tunele).

b) Bałagan urbanistyczny, dworce, wielka płyta to też powinno "iść na naprawy", ale niekoniecznie w trybie pilnym w całości. Może i odmalowane elewacje z wielkiej płyty to nie jest szczyt estetyki, ale zawsze poprawia ich wygląd. Nie jesteśmy we wschodnich Niemczech i nie stać nas na ich wyburzanie "bo nie są ładne". Musimy jakoś z nimi żyć. Są jakoś związane z naszą historią. Natomiast bałagan urbanistyczny jest moim zdaniem najlepszym dowodem, że w prawie budowlanym coś jest nie tak. W końcu trzeba mieć-poprzedzone dostarczeniem do urzędu dość dokładnych danych-pozwolenie na budowę. Także to nie jest tak, że starosta (a raczej właściwa komórka starostwa) jest bezradna. Winię więc za to właśnie władze powiatów.
Co się tyczy dworców: to te PKS nie są dużo ładniejsze niestety. Dworce kolejowe chwilówki na raty czasem mają choćby elementy zabytkowe, ozdobne, o co w autobusowych trudniej.
Organizacja EURO jest tak dobrym pretekstem by chociaż te strategiczne dla tej imprezy dworce odremontować. Nie wiem czemu się chwilówki na raty tego nawet nie planuje. Przykładem Polsce świeci (jednak w uwagi na o wiele mniejszą powierzchnię-w zupełnie innej skali) Litwa. Tam, przy pomocy funduszy UE odremontowano dworzec w Wilnie i Kownie i też chyba linie. Na dworcu w Wilnie jest schludnie i czysto (a jest to miasto o porównywalnej wielkości do-powiedźmy-Gdańska).
Przy okazji tematu kolei chciałabym poruszyć temat "przeciwny" tj. zabytkowych stacji kolejowych. Niektóre zapewne są nie do odratowania w całości ze względu na mało atrakcyjne położenie, ale wiele można odrestaurować. Niektóre z nich są na prawdę piękne.

Admin
Admin

Liczba postów : 49
Join date : 19/01/2013

Zobacz profil autora http://eusiowe.umbb.net

Powrót do góry Go down

wybór

Pisanie  Admin on Pią Sie 19, 2016 6:36 pm

Czas na podjęcie decyzji związanej z wyborem pompy ciepła, kurczy się nieubłaganie, a pytań i wątpliwości nie ubywa
Rozważam zakup jednej z trzech pomp powietrze-woda: Panasonic bądź Daikin Altherma. Wszystkie dobre, cenowo też specjalnie nie odbiegają.
Czas na podjęcie decyzji związanej z wyborem pompy ciepła, kurczy się nieubłaganie, a pytań i wątpliwości nie ubywa
Rozważam zakup jednej z trzech pomp powietrze-woda: NIBE, Panasonic bądź Daikin Altherma. Wszystkie dobre, cenowo też specjalnie nie odbiegają.
Witam, ogólnie pompy ciepła są coraz bardziej popularne w naszym kraju. Spójrz na liczby: powietrznych pomp ciepła sprzedano w roku 2015 ok. 3 916 sztuk. Gruntowych prawie 5000 sztuk. Co do urządzeń tych firm o które pytasz ja akurat się nie wypowiem, ale co do opinii....
Polecam popytać instalatorów o kontakty do inwestorów, o referencje. Np nasze są TUTAJ

Bardzo dobrze, że o pompie ciepła myślisz już dzisiaj.... bardzo rozwazne, to pozwoli Ci na wielu elementach zaoszczędzić, jeśli skontaktujesz się z instalatorem lub projektantem odpowiednio wcześnie.
Jeśli byłbyś zainteresowany, my również mamy powietrzne pompy ciepła. Mamy je również w wersji split. np taki model

Jeśli jesteś zainteresowany warunkami gwarancji, czy innymi informacjami - słuze pomocą.
Jakie są dodatkowe koszty, obowiązkowe przeglądy?
Jak z gwarancją, czego nie obejmuje?
Jak z awaryjnością, cenami i dostępnością części?
Czy jest coś, czym wyróżnia się któraś z nich (pozytywnie bądź negatywnie)?
Jak jest z głośnością urządzeń?
Sprężarki panasonic po połączeniu z sanyo to najtańsze sprężarki na rynku . W chinach chodzą po 400-900 zł za to ty ją kupujesz w "markowej" pompie ciepła wraz z kilkoma innymi podzespołami za 20.000 zł. To jest dopiero frajerstwo kupować sprzęt wart 5000 zł za 20.000 zł.
Jakie są dodatkowe koszty, obowiązkowe przeglądy?
Jak z gwarancją, czego nie obejmuje?
Jak z awaryjnością, cenami i dostępnością części?
Czy jest coś, czym wyróżnia się któraś z nich (pozytywnie bądź negatywnie)?
Jak jest z głośnością urządzeń?Ja je znam dość dobrze . To to samo co Atlantic . Ważne w jakim rejonie montujesz i jaki dostęp do serwisu.
Maja fajną przyjazna automatykę simensa . Pompka cyrkulacyjna Wilo . Ma nowatorski opatentowany wymiennik . Odporny na zanieczyszczenia pochodzące z instalacji CO.

Do tej pory nie zdarzyły sie problemy z odszranianiem (niektóre firmy mają z tym czasem problemy).

Admin
Admin

Liczba postów : 49
Join date : 19/01/2013

Zobacz profil autora http://eusiowe.umbb.net

Powrót do góry Go down

Re: w oczekiwaniu

Pisanie  Admin on Pią Sie 19, 2016 6:38 pm

Bardzo dobre pompy z dużą tradycją .Ja eksploatuję już 10 lat powietrzną ( w formie grzyba )ten wymiennik taki nie nowatorski bo taki sam jest w Meetingu , a to dość prosta konstrukcja, dobra i sprawdzona ale trzeba pamiętać że wymagany jest duży przepływ by zapewnić odpowiedni przepływ. ten wymiennik taki nie nowatorski bo taki sam jest w Meetingu , a to dość prosta konstrukcja, dobra i sprawdzona ale trzeba pamiętać że wymagany jest duży przepływ by zapewnić odpowiedni przepływ.
Ale ogólnie są to dość sprawdzone i dobre wymienniki.Przeglądałem jego instrukcję , trochę mało temperatur można mierzyć . Pod tym względem bardziej odpowiada mi jednak Frisko. Tylko z kolei ich model który by mi pasował - RX910 jest robiony dla producentów pomp ciepła i nie mają go w sprzedaży dla klientów indywidualnych.
Ale ogólnie są to dość sprawdzone i dobre wymienniki.Zamówiłem pompę od jednego z polskich producentów i poprosiłem go aby zamontował do tej pompy sterownik firmy TECH gdyż z opisu i instrukcji obsługi wynikało że posiada on znacznie ciekawszą funkcjonalność niż oryginalny sterownik. Po uruchomieniu pompy okazało się że kluczowe funkcji w sterowniku nie działają jak należy a sam egezplarz sterownika to jeszcze nie dopracowana konstrukcja znajdująca się w fazie testów. Po prawie roku pisania do producenta sterownika próśb o rozwiązanie problemu mam już dość...
To jedyna pompy powietrzne które w Szwajcarii przechodzą bez uwag odbiory budynków odnośnie hałasu.

Admin
Admin

Liczba postów : 49
Join date : 19/01/2013

Zobacz profil autora http://eusiowe.umbb.net

Powrót do góry Go down

Re: w oczekiwaniu

Pisanie  Admin on Pią Sie 19, 2016 7:01 pm

Zamówiłem pompę od jednego z polskich producentów i poprosiłem go aby zamontował do tej pompy sterownik firmy TECH gdyż z opisu i instrukcji obsługi wynikało że posiada on znacznie ciekawszą funkcjonalność niż oryginalny sterownik. Po uruchomieniu pompy okazało się że kluczowe funkcji w sterowniku nie działają jak należy a sam egezplarz sterownika to jeszcze nie dopracowana konstrukcja znajdująca się w fazie testów. Po prawie roku pisania do producenta sterownika próśb o rozwiązanie problemu mam już dość...Zamówiłem pompę od jednego z polskich producentów i poprosiłem go aby zamontował do tej pompy sterownik firmy TECH gdyż z opisu i instrukcji obsługi wynikało że posiada on znacznie ciekawszą funkcjonalność niż oryginalny sterownik. Po uruchomieniu pompy okazało się że kluczowe funkcji w sterowniku nie działają jak należy a sam egezplarz sterownika to jeszcze nie dopracowana konstrukcja znajdująca się w fazie testów. Po prawie roku pisania do producenta sterownika próśb o rozwiązanie problemu mam już dość...Klima chodziła najdłużej ok. 2 h, nie wiem jaki byłby efekt chodzenia np. ciągłego 5-8 h. Wówczas wentylacja mechaniczna by trochę "wymieszała" powietrze w całym domu. Zwrócę uwagę na pokoje i pobiegam z termometrem, wtedy dam znać. jest tak:
w pokojach, które są na wprost korytarza ewidentnie czuć powiew zimnego http://przylacza.com.pl powietrza. Ustawiony termometr pokazała w sypialni (po tej stronie co łazienka i garderoba) 23*C. A taka też była temp. w salonie. W pokoju "za zakrętem" niestety klimy nie czuć (co powinno być oczywiste).

Generalnie w domu jest zupełnie inne powietrze niż na zewnątrz. O niższej wilgotności, nie patrząc na temp., czuć chłód.

Na chwilę obecną można powiedzieć, że korytarz się fajnie schładza (urządzenie ma regulowane kierunki nawiewu i można je ustawić na pracę w stronę korytarza). W pokojach nie czuć spadku temperatury.

Dzisiaj Gree chodził ok. 100 minut, zjadł 1 kWh (znowu tania taryfa). W salonie temp. spadła do 22 C (na dworze przy jednostce zewn. było 26 C - a wisi w cieniu).

Admin
Admin

Liczba postów : 49
Join date : 19/01/2013

Zobacz profil autora http://eusiowe.umbb.net

Powrót do góry Go down

Re: w oczekiwaniu

Pisanie  Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Zobacz poprzedni temat Zobacz następny temat Powrót do góry


 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach